Blog

Aktor i rola

Jeszcze zupełnie niedawno, już po upadku PRL-u, wielu z nas sadziło że artysta ma do spełnienia misję. Więcej, ze taką misję pełni! Wydawało się, że magister sztuki wykonujący zawód „aktor” pełni posłannictwo, niesie ducha, budzi wzniosłe uczucia… W całości jest krynicą wiedzy, mądrości w związku z tym,  w sposób naturalny, pretenduje do pełnienia roli...

czytaj dalej

Kordian przechodzi na emeryturę.

Jednym z podstawowym wyznaczników postawy wobec świata w szkolnej lekturze, była postać Kordiana. Romantyczna wizja szlachetnej ofiary i poświęcenia przez stulecia (już dwa), nierozerwalnie wiązała się z walką i oddaniem idei. I do dziś nic się nie zmieniło. Idei oddanie, czyli POLSKI jako idei. Ale to dopiero po przemianie wewnętrznej bohatera, Kordiana na górze...

czytaj dalej

Pacz Kosciusko na Łomianki

Jest tak. 1. jedna ulica(z chodnikami, oświetleniem i miejscami parkingowymi) 2. wszech-gnojowica(60% gospodarstw domowych używa SZAMBA) 3. wszech-władza(megalomania na każdym poziomie jest szkodliwa) Jest cytat. „Patrz Kościuszko na nas z nieba!” – Raz Polak skandował i popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.” Konstanty Ildefons Gałczyński Ja też...

czytaj dalej

Samo rząd!

W ramach wolnych związków językowych, na co dzień obecnych w mojej gminnej rzeczywistości zorientowałem się, że: 1. Mój burmistrz powołał Radę Konsultacyjną, której jedynym powodem istnienia jest zadanie mediacji – czyli porozumiewania się – Burmistrza z Radą Miasta. 2. Kiedy mieszkańcy chcą rozmawiać z Burmistrzem, ten nie ma czasu lub po prostu wychodzi. 3. Wtedy...

czytaj dalej

Jednak istnieje!

Powstały zupełnie niedawno zwrot mówi: „ Jeśli cie nie ma na fejsie, to znaczy że nie żyjesz.”  Jeśli kwestia dotyczy rzeczy, przedmiotu – szerzej natury nieożywionej – można powiedzieć: Nie ma na fejsie znaczy nie istnieje. Teraz bardzo ważna informacja dla władz Warszawy. Według Google – Most Północny, zwany zwyczajowo Curią nie istnieje....

czytaj dalej

Mozart, czy co?

Poseł Kurski objawił niegdyś, że woli być Mozartem niż Salierim. Pomijając złudność tej perspektywy (niestety poseł Kurski nie ma swobody wyboru), przypomnieć warto, że pod koniec życia, a właściwie tuż przed jego końcem Mozart majaczył. Czyżby Kurski zbliżał się jednak do swego ideału? Tym razem jest to wolny związek skojarzeniowy NR 1.

czytaj dalej